Przejdź do treści
Strona główna » Blog » Siłownia mózgu – kreatywne ćwiczenia cz.2

Siłownia mózgu – kreatywne ćwiczenia cz.2

    Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że nasza kreatywność jest jak mięsnie. Żeby dobrze funkcjonowała, była coraz sprawniejsza i dobrze radziła sobie z wysiłkiem potrzebuje treningu.

    Właśnie tak. Kreatywność można ćwiczyć tak jak mięsnie. Tylko siłownia trochę inna.

    A efekty? Tak jak na siłowni. Niewiele zmieni jeden trening. Ale wytrwałość i regularność treningu przynosi efekty.

    Bardzo duże efekty.

    Tak samo jak nie da się wyrzeźbić ciała do poziomu greckich bóstw godziną treningu raz na jakiś czas, tak samo nie wzrośnie nasza kreatywność jeśli wykonamy jedno ćwiczenie raz na pół roku.

    Ale…

    Jeśli będziemy wykonywać nawet 2 czy 3 krótkie ćwiczenia dziennie nasza kreatywność poszybuje w górę. Szybko i bardzo wysoko. Prawie od razu zauważymy, że łatwiej nam się myśli, łatwiej odnajdujemy nowe rozwiązania i połączenia miedzy wieloma różnymi aspektami tej samej sprawy. Nasze pomysły będą coraz bardziej śmiałe. Coraz częściej będziemy tymi, których rozwiązania będą brane przez szefa pod uwagę.

    Największy problem kreatywnych ćwiczeń? Często wydają się absurdalne i nieżyciowe. Dlaczego? Ponieważ każą nam wychodzić poza schemat, poza utarte ścieżki myślenia. Jednak plusem takich ćwiczeń jest właśnie to, że z coraz większą łatwością będziemy wychodzić z utartych schematów. A przecież właśnie o to chodzi.

    Do rzeczy…

    Daj sobie chwilę i wykonaj te 3 krótkie ćwiczenia. Nie są one najłatwiejsze, ale mierzymy wysoko. Chcemy się rozwijać a nie stać w miejscu. Przeczytaj również opis i zalety ćwiczeń.

    1. Co byś wymyślił gdybyś mógł opatentować zupełnie nowy wynalazek?
    Myślenie o rzeczach, które do tej pory nie zostały wymyślone pozwalają nam wyjść poza schematy właśnie dlatego, że zmusza nas do pracy nad czymś czego jeszcze nie ma. Zastanów się w czym twój wynalazek pomógłby ludziom albo tylko Tobie. Czym różniłby się od tego co już zostało wymyślone. Na czym polegałby sukces Twojego projektu?

    2. Przypomnij sobie lub spójrz na jakiś obraz. Przypatruj mu się i zadawaj sobie w głowie pytania o wszystko co jest z nim związane. Niekoniecznie chodzi o autora i rok powstania. Bardziej interesują nas pytania w stylu: dlaczego na tym obrazie jest kobieta? Co to za kobieta? Kim jest i co robi? Dlaczego autor postanowił umieścić na obrazie właśnie tę konkretną osobę. Co by było gdyby na takim samym obrazie miałby być mężczyzna? Jakby wyglądał. Jeśli obraz przedstawia coś innego zadaj sobie pytania o to, co widzisz? Co to za budynek? Dlaczego ma tyle pięter? Co się w nim znajduje? Dlaczego autor chciał nam go pokazać? Co byś zrobił z tym budynkiem, gdyby był twój? Dlaczego ten budynek a nie inny był warty namalowania. Gdzie siedział malarz gdy wykonywał swoje dzieło? Itd., itd… Takie pytania pomagają nam nie tylko zrozumieć świat sztuki ale również otwierają nas na nową perspektywę spojrzenia na tę samą rzecz. Dzięki szukaniu odpowiedzi pobudzamy w sobie otwartość na nasze otoczenie, na ludzi i przedmioty. Przestajemy przechodzić obok nich obojętnie.

    3. Co by było gdybyś został zatrudniony jako rzecznik prasowy tych osób, z którymi się nie zgadzasz, a twoim zadaniem byłoby bronienie ich decyzji, światopoglądu i czynów? Spróbuj obronić zdanie i racje, z którymi Ci nie po drodze. Takie ćwiczenie pozwala nam poszukać nowych argumentów. Pomaga nam zrozumieć inną mentalność i światopogląd. Otwiera nas i sprawia, że stajemy się bardziej wyrozumiali i tolerancyjni dla innych opcji.

    Jak Ci poszło? Jak się czujesz?

    Mam nadzieję, że jutro nie będzie zakwasów!